empatia

Empatia to istotny czynnik wpływający na bardzo wiele sfer życia człowieka, począwszy od rozwoju i edukacji najmłodszych, poprzez budowanie satysfakcjonujących związków, sukces zawodowy, a także przeciwdziałanie przestępstwom oraz innym niepożądanym zachowaniom człowieka. Co o empatii mówi nauka?

Przede wszystkim nie ma jednej definicji pojęcia empatia. Najprawdopodobniej pierwszym, który użył tego słowa był Titchener (z języka niemieckiego słowa einfühlung – wczuwanie się, a z języka greckiego empatheia – kontakt z uczuciami innej osoby). Emocje często mylone z empatią to współczucie oraz osobisty dyskomfort. Współczucie to nasze odczucia wobec drugiego człowieka, nie zaś odczucia takie same jak przeżywa ta osoba., natomiast osobisty dyskomfort to nasza negatywna reakcja emocjonalna wynikająca z postrzegania sytuacji innej osoby. Eisenberg i Strayer zdefiniowali empatię jako reakcję emocjonalną człowieka w odpowiedzi na postrzeganie innej osoby.

Cechami charakterystycznymi empatii jest odczuwanie emocji takich samych bądź podobnych do tego co czuje (bądź wydaje nam się, że czuje) druga osoba oraz jednoczesne bycie świadomym, że emocje jakie się w nas zrodziły są odpowiedzią na inną osobę, wynikają z jej stanu czy sytuacji.

Relacje między empatią a zachowaniem nie są jednoznaczne. Do dziś przeprowadzono szereg badań by sprawdzić czy empatia motywuje do altruizmu. Podczas analizy wielu prac naukowych innych badaczy Underwood and More stwierdzili, że nie ma związku między poziomem empatii, a zachowaniami, które możemy określić jako prospołeczne Wyniki ich pracy są jednak poddawane pod dyskusję ze względu na sposób pomiaru empatii (dzieci dokonywały samoopisu). Inne badania wskazują, że empatię można jednak traktować jako podstawę moralności. Bierze ona udział w sądach moralnych oraz skłania do refleksji dotyczących wpływu naszych zachowań na innych.

Istnieje hipoteza empatii-altruizmu stworzona przez Batsona, która mówi, że człowiek będzie pomagać innemu człowiekowi jeśli będzie odczuwać część jego cierpienia. W badaniu, podczas którego dzieci oglądały filmy z różnymi sytuacjami i reagowały emocjonalnie na nieszczęścia dotyczące innych osób wykazano, że pobudzenie emocjonalne zmieniało się wraz z deklarowaną chęcią do pomocy bohaterom. Nie wiadomo natomiast czy zachowania prospołeczne wynikają tylko z chęci przyniesienia ulgi innej osobie czy raczej załagodzenia swoich negatywnych emocji. Najprawdopodobniej obie motywacje przeplatają się ze sobą i ich występowanie jest zależne od innych czynników. Zachowania prospołeczne motywowane empatią i współczuciem (w odróżnieniu od dyskomfortu) występują w sytuacjach, gdy możemy uniknąć kontaktu z osobą potrzebującą, a mimo to pomagamy jej. Wobec tego możemy wnioskować, że współczucie i empatia sprzyjają altruistycznym postawom.

Rozwój empatii następuje już od wczesnego dzieciństwa. Badacze uważają, że pierwsze jej symptomy można zauważyć już u kilkumiesięcznych niemowląt, które płaczą, gdy słyszą płacz innego dziecka. Dzieci w tym wieku nie są jeszcze świadome odrębności od innych osób – być może to częściowo tłumaczy ich łatwość zarażania się emocjami, zarówno pozytywnymi jak i negatywnymi.

W badaniach przeprowadzonych przez Pickens i Field trzymiesięczne niemowlęta matek depresyjnych okazały się znacznie mniej radosne i zainteresowane zabawą niż inne dzieci będące w tym samym wieku. Hoffman ten etap w rozwoju empatii trwający do około pierwszego roku życia nazwał empatycznym dyskomfortem.

Kolejny poziom jaki wyróżnia Hoffman to egocentryczna empatia. Charakteryzuje się tym, że dziecko wie już, że osoba, którą obserwuje nie jest nim, jednak nadal ma problemy z ustaleniem, które uczucia należą do niego. w związku z tym jego reakcje na sytuacje innej osoby nadal potrafią być nieadekwatne i służyć poradzeniu sobie z odczuwanym dyskomfortem. Dzieci przyglądające się cierpieniu innej osoby potrafią rozpłakać się, ale również zacząć ssać kciuk czy smoczek, bądź podążać w kierunku opiekuna szukając u niego pocieszenia.

Pseudoegocentryczna empatia wyłania się około drugiego roku życia. Dziecko w coraz większym stopniu odnosi swoje odczucia do świata zewnętrznego. Rozwój poznawczy pozwala mu na lepszą ocenę sytuacji, cały czas boryka się ono jednocześnie z błędami w jej rozumieniu. Odpowiedzią na cierpienie innego człowieka są już działania w jego kierunku mające przynieść pomoc. Często bywają one nietrafione, gdyż dziecko nie potrafi przyjąć perspektywy innej osoby i oferuje to, co jemu przynosi w takiej sytuacji ulgę. Widząc płacz innego dziecka może na przykład zaprowadzić go do swojej matki. W następnych miesiącach zaczyna się rozwijać właściwa empatia. Dziecko rozpoznaje swoje odbicie w lustrze, jest coraz bardziej świadome swojej odrębności  Mając trzy lata potrafi rozpoznać, że obserwowana emocja jest wynikiem sytuacji dotyczącej innej osoby, umie też nazwać podstawowe emocje mu towarzyszące. Również stany emocjonalne oraz potrzeby swoje oraz innych są przez nie coraz lepiej identyfikowane. Teraz dziecko zdaje sobie sprawę, że by ukoić smutek kolegi musi przynieść ulubioną zabawkę tego właśnie chłopca. Po 12 roku życia dziecko potrafi odczuwać tak jak inne osoby i rozumieć je nie tylko w kontekście danej sytuacji, ale również szerszym na przykład związanym z biedą czy kataklizmem.

U małych dzieci opiekun jest najważniejszą osobą i to w kontakcie z nim jest budowane jego poczucie bezpieczeństwa i samoświadomość. Dorośli, którzy już jako niemowlęta mieli możliwość stworzenia silnej więzi z rodzicem, a następnie wzrastali w atmosferze bezpieczeństwa, mają lepiej rozwiniętą empatię. Dziecko niejako uczy się empatii, postaw i zachowań z nią związanych. To jak rodzice okazują mu empatię oraz w jakich sytuacjach to się dzieje, staje się podstawą do rozwoju empatii. Empatyczni opiekunowie odpowiadając na potrzeby dziecka oddziałują pozytywnie na jego osobowość.

autor: psycholog, wolontariuszka Fundacji Iwona Lewczuk

Batson, C. D. (1991). The Altruism Question toward a Social Psychologicla Answer. Nowy York: Lawrence Erlbaum Hillsdla.

Bowlby, J. (2007). Przywiązanie. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.Bowlby, J. (2007). Przywiązanie. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Bowlby, J. (2007). Przywiązanie. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Goleman, D. (1997). Inteligencja emocjonalna. Poznań: Media Rodzina.Davis, M. H. (1999). Empatia. o umiejętności wpółodczuwania. Gdańsk: Wyd. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Goleman, D. (1999). Inteligencja emocjonalnpraktyce. Poznań: Media Rodzina

Eisenberg, N.(2005). Empatia i współczucie. W: M. Lewiss, J.M. Haviland-Jones (red.), Psychologia emocji (s. 849-862). Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Eisenberg, N., Fabes, R. A., (1990). Empathy: Conceptualization, assessment, and relation to prosocial behavior. Motivation and Emotion, 14, 31–149.

Eisenberg, N., Strayer,J. (1987). Critical issues in the study of emphaty. W: N. Eisenberg, J. Strayer (red.), Empathy and its development (s. 3-13). Cambridge, England: Cambridge University Press.

Goleman, D. (1997). Inteligencja emocjonalna. Poznań: Media Rodzina.

Goleman, D. (1999). Inteligencja emocjonalna w praktyce. Poznań: Media Rodzina.

Gulin, W., (1994). Empatia dzieci i młodzieży. Lublin: Wydawnictwo Towarzystwa Naukowego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Hoffmann, M.L. (1978). Empathy, its development and prosocial implications. W: C.B.Keasey (red.), Nebraska Symposium on Motivation, 25, (s. 169-218).

Hoffmann, M.L. (1982). Development of prosocial motivation: Empathy and guilt. W: H. Beilin, N. Eisenberg (red.), The development of prosocial behavior (s. 281-313), New York: Academical Press.

Hoffman, M. L. (2000). Empathy and moral development: Implications for caring and justice. Nowy York: Cambridge University Press.

Hoffmann, M.L. (2006). Empatia i rozwój moralny. Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Howe, D. (2013). Empatia, co to jest i dlaczego jest taka ważna. Warszawa: Oficyna Ingenium. Pickens, J., Field, (1993). Facial Expressivity in Depressed Mothers. Developmental Psychology, 29 (6)

Strus, W. (2012). Dojrzałość emocjonalna a funkcjonowanie moralne. Warszawa: Liberi Libri.

 

Przeczytaj też